Dla moich urwisów uszyłam zestaw filcowych rybek i innych morskich stworów do łowienia. Rybki powstawały w wolnych chwilach, bo jednak są dość czasochłonne, aż uzbierało się ich 14 sztuk i stwierdziłam, że wystarczy i trzeba zrobić wędkę. Rybki są bardzo kolorowe i w formacie 3D, czyli z obydwu stron takie same plus delikatnie wypchane, aby nie były płaskie. Każda ma zamocowaną metalową podkładkę. Cała zabawa polega na tym aby złowić rybki, czyli złapać podkładkę magnesem zamocowanym na końcu sznureczka wędki. Super zabawa dla małych i dużych. Tylko mój młodszy syn musi się bawić pod nadzorem dorosłych, ponieważ wyjada rybkom oczka :) Oczka są samoprzylepne i upodobał sobie odgryzanie ich i ciamkanie. Dobrze, że mam duży zapas i mogę doklejać kolejne :)
Łowienie rybek świetnie ćwiczy koncentrację i precyzję ruchów małych rączek, ponieważ magnes dynda na sznurku i wcale nie jest prosto trafić nim w podkładkę.