wtorek, 14 kwietnia 2015

Pisanki z filcu

Już dawno po Świętach, a ja jeszcze chciałam się pochwalić moimi filcowymi pisankami. Jajeczka są uszyte z filcu, udekorowane różnymi dodatkami (filc, koraliki, wstążeczki, kwiatuszki), wypełnione mięciutkim wkładem poduszkowym. Większe mają wysokość 8,5 cm , a mniejsze 7 cm.
Do każdej pisanki można zamocować zawieszkę lub patyczek.




 


poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Wilekanocne koszyczki

W tym roku dla moich synków przygotowałam specjalne koszyczki na święconkę. Zobaczyłam je pierwszy raz w ubiegłym roku na blogu Pracowitego Słoneczka  i stwierdziłam, że muszę taki uszyć, chociaż nie wiedziałam jak się za to zabrać. Ale dzięki uprzejmości Asi, która podesłała mi kilka linków ze wskazówkami, powoli rozgryzłam temat. Asiu, jeszcze raz wielkie DZIĘKUJĘ. I tak oto koszyczek zielono - beżowy zaczął powstawać jeszcze w ubiegłym roku przed Wielkanocą, ale oczywiście nie  zdążyłam :) Ale nie ma tego złego... Mój niespełna dwuletni wówczas syn i tak pewnie miałby troszkę kłopot, bo koszyczek byłby za duży dla niego. A w tym roku koszyczek doczekał się wykończenia i był w sam raz. A że młodsze dziecię nie mogło zostać pominięte, więc uszyłam również dla niego, w innej wersji. I chociaż w kościele moje dzieci co nieco zaczęły wyjadać, np. czekoladowe jajeczka  i zajączki, to moje matczyne serce i tak pękało z dumy, bo nikt nie miał takich koszyczków :)      




                                                            

środa, 8 kwietnia 2015

Wielkanocne zajączki

Kolorowa rodzina zajączków a każdy z nich trzyma jeszcze bardziej kolorową pisankę :) Zajączki powstały z filcu o grubości 3 mm, każdy ma około 13cm  wysokości. Zajączki zainteresowały mnie już chyba 2 lata temu, ale nie mogłam nigdzie znaleźć żadnego szablonu . A w tym roku - proszę bardzo - w necie krąży co najmniej kilka szablonów.      


Pisanki to jajka styropianowe oklejone kolorowym kordonkiem, sznurkiem bawełnianym lub sznurkiem papierowym. Najtrudniej było wykonać pierwszą, ponieważ trzeba zwracać uwagę aby okrążenia sznureczka ściśle do siebie przylegały i aby nie było widać styropianu. Dodatkowo każde jajeczko ozdobiłam wstążeczką i filcowym kwiatuszkiem. Z efektu jestem bardzo zadowolona.         





piątek, 13 marca 2015

Bukiet na 18-tkę



Żywe kwiaty są oczywiście piękne, ale niezbyt trwałe. Dlatego dla siostrzenicy męża na 18 urodziny wyczarowałam bukiet, który nie zwiędnie. A gdy się znudzi jako bukiet, można go przerobić np. na kolorowe, kwiatowe broszki. Kwiaty powycinałam z filcu, przyozdobiłam, przymocowałam do drucików florystycznych, 
a potem całość ułożyłam w bukiet. Każdy kwiatek jest inny aby było bardziej kolorowo.   


  Tak wygląda bukiet z jednej i z drugiej strony








A to przykłady pojedynczych kwiatków

czwartek, 26 lutego 2015

Bałwanek

Ponieważ bałwanki, które lepiliśmy ze śniegu miały krótki żywot, postanowiłam wyczarować dla moich dzieciaków bałwanka, któremu nie jest straszne słońce i dodatnia temperatura. Bałwanek ma 30 cm, a jego "kule" to ucięty i wypchany wkładem poduszkowym rękaw z mojego sweterka, który niestety skurczył się w praniu. Rękaw przewiązałam wstążeczką, aby nadać bałwankowi właściwy kształt. Dodatkowo w największej kuli umieściłam obciążenie, czyli malutki woreczek z ryżem. Dzięki temu bałwanek stabilniej stoi. Szalik i czapeczka z kawałków polaru, guziki ze starej koszuli, marchewkowy nosek ze skrawka filcu, koralikowe oczka i bałwanek gotowy. Szczególnie zaprzyjaźnił się z moim młodszym synem, który woła na niego bam-bam i sprawdza jego wytrzymałość miętosząc szalik, a nosek i pomponik zostały już solidnie "wyciamkane".