środa, 2 grudnia 2015

Aniołki

Na większości blogów panuje już świąteczny klimat za sprawą przepięknych dekoracji, które tworzycie. Ja też w planach miałam dużo, ale już teraz wiem, że kolejny raz przegrałam z czasem. Ale na szczęście do świąt jeszcze trochę czasu zostało. A dzisiaj pierwsza kolekcja aniołków. Powstały z resztek tiulu, koralików i drucika kreatywnego. Są delikatne i myślę, że będą dobrze wyglądać na choince lub świątecznych stroikach. W planach są kolejne, troszeczkę inne. 


 



I jeszcze chciałam się pochwalić przemiłą niespodzianką - nagrodą, jaką otrzymałam od Małgosi za udział w jej konkursie. Torba jest świetna a pozostałe przydasie z pewnością zostaną wykorzystane. Małgosiu, jeszcze raz dziękuję :) 







sobota, 14 listopada 2015

Słonik z balonikami

Bardzo lubię tworzyć z filcu, o czym już nie raz wspominałam. Dlatego nie mogłam być obojętna na wyzwanie Szuflady, którego tematem jest filc.
Tym razem powstał wesoły słonik, który trzyma baloniki z literkami tworzącymi imię mojej młodszej pociechy. Słonik w całości wykonany ręcznie z filcu i muliny. Aby nie był płaski, wypchałam go lekko kulką silikonową, podobnie baloniki. Zwierzak docelowo zostanie zwieszony nad łóżeczkiem małego, tylko muszę wykombinować jakiś haczyk. Oczywiście po swoją zawieszkę ustawił się w kolejce również mój starszy synek, tylko nie może się zdecydować jakie zwierzątko będzie trzymało baloniki :)


 
  


















Pracę zgłaszam do szufladowego wyzwania.

czwartek, 12 listopada 2015

Misie też muszą mieć gdzie spać :)

Jako, że w domu jest mnóstwo pluszowych zwierzaków i co jakiś czas moi chłopcy bawią się w troskliwych opiekunów i układają swoje maskotki do snu, postanowiłam urozmaicić im trochę zabawę i zmajstrowałam łóżeczka z wyposażeniem. Szkielet łóżeczek stanowią kartony po pomidorach przytargane ze sklepu. Trochę je podrasowałam, żeby nie były takie smutne. Z zewnątrz pobieliłam farbą akrylową, potem zrobiłam szablon i farbkami namalowałam samochodziki. 
Następnie trzeba było wyposażyć łóżeczka w materacyki i pościel. Materacyki wycięłam z gąbki i obszyłam bawełną w żyrafki. A podusie i kołderki uszyłam z mięciutkiej flanelki. Do podusi włożyłam kulkę silikonową, a do kołderek wszyłam ocieplinkę. Teraz misie, pieski, kotki i cały maskotkowy dobytek chłopców (przynajmniej te, które się zmieszczą) może na zmianę wypoczywać w mięciutkich pieleszach.








Na koniec jeszcze moje jesienne dekoracje. Na zewnątrz już szaro i ponuro, dlatego przynajmniej w ciepłym domku można się cieszyć tym co pozostało po złotej polskiej jesieni.





 

środa, 4 listopada 2015

Jesienny wysyp torebek

Dzisiaj filcowe torebki, które niedawno uszyłam. Torebki nie są duże. Takie w sam raz do ręki, które pomieszczą telefon, klucze, mały portfel. Każda jest inna, a łączy je materiał, z którego są wykonane, czyli filc oraz to, że w całości są uszyte ręcznie.
Zapraszam do oglądania:
Torebka nr 1
 Torebka nr 2
 
 Torebka nr 3


Torebka nr 4

Torebka nr 5
 

Torebki zgłaszam do 16-tej już edycji linkowego party u Diany

piątek, 23 października 2015

Jesienna ramka na zdjęcie

Jesień w pełni a u mnie żadnej dekoracji związanej z tą porą roku. Dlatego postanowiłam to zmienić. 
I oto powstała jesienna ramka na zdjęcie. Trochę filcu i muliny w jesiennych kolorach, igła do szycia ręcznego w dłoń i mamy ramkę, która pomieści zdjęcie 10x15 cm. Ramka posiada haczyk dlatego można ją powiesić na ścianie ale jest również na tyle sztywna, że może stać oparta np. na półeczce.
Zaczęłam od jesiennej, ale w planach mam ramki na kolejne pory roku, tak aby powstał komplet. 










Ramkę zgłaszam do zabawy u Diany oraz u Gosi i po raz pierwszy do Art-Piaskownicy.